II MIEJSCE JANUSZA NA GRAND PRIX AMATORÓW NA SZOSIE W KROŚNIE ODRZAŃSKIM, A VI WE WLENIU

Drugi weekend września i to, że mamy już  rok szkolny,  świadczą niższe temperatury, które pozwalają na jazdę w odpowiedniejszych warunkach, oczywiście pod warunkiem, że nie pada deszcz. Tym razem na sportowo weekend zaczął się już   8-go  w czwartek  27. Festiwalem  Górskim w  Lądku – Zdroju.  Na drugi dzień  13. Festiwal Biegowy  w Piwnicznej- Zdroju. W  sobotę natomiast:  Bike Maraton w Bardo, Rajdy Dla Frajdy w Krośnie  Odrzańskim,  Małopolska Tatra Road Race w  Kościelisku. W niedzielę : Legia MTB Maraton – Zwoleń, LOTTO Poland Bike Marathon w  Radzyminie, Bike Atelier MTB Maraton –w Rzykach,  M Liga XC w Otwocku, Kryterium Leśne Wielkopolska Pyra w  Wągrowcu,  Zachodnia Liga MTB  w Stanowicach, Rajdy Dla Frajdy we  Wleniu oraz  Kaczmarek Electric MTB w  Nowej  Soli.

Tym razem przez dwa dni rywalizował Janusz, który pojechał w  Grand Prix  Amatorów Na  Szosie „Rowerem przez Polskę”, czyli Rajdy Dla Frajdy. W sobotę jechał w Krośnie Odrzańskim , a niedzielę we Wleniu.

Grand Prix  Amatorów Na Szosie – „Rowerem przez Polskę”  czyli  Rajdy Dla Frajdy w Krośnie Odrzańskim

Sobota,  Krosno Odrzańskie,    woj. lubuskie , Rajd XIII –„ Puszcza Rzepińska”, Baza rajdu: Ośrodek Sportu i Rekreacji, ul. Pułaskiego 3

Tradycyjnie  wyznaczono trzy dystanse długości:

-Sportowa  ok.126 km ,  600m przewyższenia,

-Podróżnicza  ok.200 km,  1000m przewyższenia,

-Rekreacyjna  ok. 86 km,  350m przewyższenia.

Start pierwszych zawodników  nastąpił o  godz. 09.00 z dystansu Podróżniczego, po nich o godzinie 11.00 dystansu Sportowego i Rekreacyjnego w którym pojechał  Janusz . Pogoda dopisała, temperatura 20 stopni, dopiero pod koniec wyścigu,  zawodnicy zostali zmoczeni przez deszcz. Janusz  przez 45 kilometrów jechał wraz z peletonem. Po czym wspólnie z zawodnikiem z Irlandii,  uciekli peletonowi i przez 80 kilometrów, samotnie jechali, uciekając  przed goniącymi ich zawodnikami. Nasz zawodnik ,  linię mety przejechał jako drugi  z przewagą nad peletonem niecałej  minuty . Duże Gratulacje.

 

Niedziela,  Grand Prix  Amatorów Na Szosie – „Rowerem przez Polskę”  czyli  Rajdy Dla Frajdy we Wleniu.

Wleń,    woj. dolnośląskie , Rajd XIV –„ Izera z Doliny Bobru”, Baza rajdu:  Rynek we Wleniu.

Tradycyjnie  wyznaczono trzy dystanse długości i można z całą odpowiedzialnością  stwierdzić,  że dzisiejszy etap jest etapem górskim, patrząc na trasę i przewyższenia

-Sportowa  ok.124 km ,  2000 m przewyższenia,

-Podróżnicza  ok.158 km,  2700m przewyższenia,

-Rekreacyjna  ok. 85 km,  1400m przewyższenia

Drugi dzień zmagań Janusza po wczorajszej  intensywnej  rywalizacji.  Pisząc o etapie górskim, amatorzy jazdy rowerem, widząc trasę wyścigu, zapewne wiedzą o czym mówię. Uczestnicy  przejechali  przez  owiane słuszną sławą podjazdy :  Jagniątków, ul. Górną ze Szklarskiej Poręby w kierunku Świeradowa-Zdrój  oraz pierwszy odcinek Przełęczy Karkonoskiej oraz Zachełmie u Podróżników. Krótko mówiąc mięśnie piekły.

Tradycyjnie start pierwszych zawodników   godz. 09.00 z dystansu Podróżniczego, po nich o godzinie 11.00 dystansu Sportowego i Rekreacyjnego. Tutaj oczywiście wystartował  Janusz . Pogodna  można powiedzieć dobra, przed startem padał deszcz. W momencie startu mokre podłoże,  z którego została przenoszona  woda z asfaltu na kolarzy.  Podjazdy  i szybkie zjazdy na których organizm wychładzał się. Dwa  małe minusy z dużymi plusami, jak:  bardzo dobra nawierzchnia wyznaczonej trasy. Sama trasa, to piękne okolice.  Janusz stwierdził, że perełki.

 Po starcie przez kilka kilometrów peleton jechał wspólnie, aż do pierwszych podjazdów. Wtedy dwójka zawodników odjechała z peletonu, po nich kolejna piątka z Januszem.  Tak jechali przez kolejnych kilkadziesiąt kilometrów. Kolejne podjazdy spowodowały odjazd  trzech kolarzy, pozostawiając dwóch  zawodników w tym Janusza. W takiej konfiguracji dojechali do mety.  Nasz zawodnik ,  linię mety przejechał tym razem jako  6 open. Duże Gratulacje.

Po wyścigu Janusz stwierdził, że pętlę ,  którą przejechał w dniu dzisiejszym,  musimy zrobić w gronie zakręconych , biorąc pod uwagę niesamowite  widoki, jak i nawierzchnię. Tak zrobimy.